Wolnossące V12 kręcące się do 12 100 obr./min, ręczna skrzynia biegów, napęd na tylne koła i kierowca siedzący pośrodku. Gordon Murray S1 wygląda jak odpowiedź na pytanie, co stałoby się z McLarenem F1, gdyby jego twórca zaprojektował go dziś. Tyle że tym razem samochód ma dawać najwięcej przyjemności nie na torze, lecz na zwykłej drodze.