Stalin rozpętał terror niespotykany w historii. Zaczęło się od "zbrodni stulecia"
Zanim kat strzelił im w tył głowy, podsądni składali samokrytyki, przyznawali się do niepopełnionych zbrodni i wydumanych spisków, licząc na łaskawość satrapy. Satrapa pławił się w ich strachu i poniżeniu. A wszystko zaczęło się od zabójstwa jednego z sekretarzy, ochrzczonego mianem "zbrodni stulecia"
Shown as published in the source's RSS feed — the text above is everything the feed itself carried. Follow the source link for the complete article on the publisher's own site; it opens in a new tab.